Cześć wszystkim!
Jak widać, miesiąc kwiecień dość szybko upłynął i przyszedł w końcu czas by móc go kosmetycznie podsumować.
Na zdjęciu przedstawiłam pięć moich ulubionych kosmetyków w tym miesiącu, kolorowych jak i pielęgnacyjnych. Tak więc zapraszam do króciutkiego ich podsumowania.
Krem masło kakaowe z Ziaji, przeznaczony do skóry normalnej i suchej. W ostatnim czasie moja skóra twarzy była bardzo przesuszona, do czego przyczynił się olejek z Evree. Z tego względu potrzebowałam czegoś mocno nawilżającego i ten krem sprawdził się w tej roli rewelacyjnie. Moja twarz w ciągu tygodnia nie tylko stała się bardziej nawilżona, ale i bardziej miękka.
Dwufazowy płyn do demakijażu oczu z Ziaji jest moim numerem jeden od dłuższego czasu. Kupiłam go za sprawą niskiej ceny i nie zawiódł mnie. Przede wszystkim nie podrażnia moich oczu i zmywa makijaż nawet wodoodporny.
Szminka Sephora Rouge w odcieniu Cougar. Jest bardzo trwała, a w dodatku przepięknie wygląda na ustach, szczególnie pasuje blondynkom.
Masełko do ust z Nivea o zapachu jagodowym. Świetnie nawilża usta i długo się na nich utrzymuje. Sprawdza się nie tylko zimą, ale i rewelacyjne latem.
Maskara Outrangers Curl z Sephory. Pomimo małej szczoteczki, idealnie podkreśla, rozczesuje i pogrubia nawet najkrótsze rzęsy. Wystarczy jedno zamoczenie szczoteczki, by pomalować dwoje oczu.
To już wszystkie moje ulubione kosmetyki w tym miesiącu. Zobaczymy, które przypadły do gustu Joasi ;-).
Pozdrawiam,
Eliza.





